niedziela, 19 lutego 2012

Reserved

Dwa tygodnie temu, w sobotę udałam się w podróż. Kierunek - Warszawa. Cel - spotkanie w Showroom   Reserved z przedstawicielami Firmy LPP (Reserved, Mohito, Cropp i Hause). Po wielu perturbacjach życiowych związanych zarówno z moim bytowaniem osobistym, jak i zawodowym przedstawiam moją krótką relację. Powiem krótko wielkie, ale to wielkie ukłony w stronę organizatorów, którzy zapewnili coś dla ciała, ducha, zmysłów - przyjemności niebywałe. Po raz trzeci uczestniczyłam  w tego typu spotkaniu, i po raz trzeci jestem pod wrażeniem.  Uchylono rąbka tajemnicy o kolekcji wiosna - lato 2012, pracy projektantów. Urzekła mnie w niej kolorystyka, soczystość, intensywność barw, piękne, kobiece fasony. Jednym słowem to, co kobiety lubią najbardziej. Myślę, że każda z nas, niezależnie od wieku odnajdzie tu coś dla siebie.
P.S. Bereniko, każde spotkanie z Tobą, to czysta przyjemność. Dziękuję za teraz, czekam na więcej :-)

niedziela, 12 lutego 2012

Nowy fryzzzzz

Zmiana fryzury w mojej egzystencji, to rzecz pożądana!!! To najszybszy..., no prawie najszybszy sposób na zrobienie sobie dobrze. Dzisiaj jeden z jej wariantów. Zniknęła duża grzywa, która odgradzała mnie od rzeczywistości, pod którą chowałam się przed światem. Zdecydowanie lubię to obecne wydanie :-)

czwartek, 2 lutego 2012

W oczekiwaniu na...

Się inspiruję, poszukuję, zachwycam i czerpię energię w tak zimne dni z soczystości barw, lekkości i płynności tkanin poszczególnych kolekcji wiosennych. Każdą z tych propozycji pożądam i pragnę. Pozostaje zachwyt. To moje odcienie, kolorystyka, fasony. Lubię...i oczekuję na wiosnę, ciepłe dni, słońce.



ŹRÓDŁO - STYLE.COM

niedziela, 29 stycznia 2012

grube sploty

Grube sploty w tak zimowy dzień to rzecz niezbędna. Właściwie postawiłam na dwa kominy. Pierwszy wykonany przez mamę mą, to ten w odcieniach różu i fioletu, drugi zaś otrzymałam od Iloko.pl, w kolorze fuksji. Niezbędniki zimowe dzisiaj w połączeniu z klasyczną, czarną, ołówkową spódnicą. Rzecz pożądana w każdej kobiecej garderobie. Taki mróz właściwie, to niestraszna sprawa. Dzień wczorajszy spędziłam na wsi, gdzie na świeżym powietrzu przebywałam wieeele godzin. Wystarczy porządna czapa, komin, rękawice i śniegowce i...grzaniec...wystarczy. 
Poniżej nowości zdobyte, nabyte, zakupione.
NOWOŚCI