niedziela, 12 lutego 2012

Nowy fryzzzzz

Zmiana fryzury w mojej egzystencji, to rzecz pożądana!!! To najszybszy..., no prawie najszybszy sposób na zrobienie sobie dobrze. Dzisiaj jeden z jej wariantów. Zniknęła duża grzywa, która odgradzała mnie od rzeczywistości, pod którą chowałam się przed światem. Zdecydowanie lubię to obecne wydanie :-)

15 komentarze:

  1. Super, lepiej, fajniej, ładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o! a ja lubiłam tamtą fryzurę. mam ją nawet we fryzurowych inspiracjach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. PIEKNA FRYZURA!!!! KOCHAM TAKI BLOND:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna ta Twoja nowa fryzurka;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie!!! Jak Merlin Monroe!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fryzzzz fajny, ale kolor jakis taki...tani..

    OdpowiedzUsuń
  8. A! i rzęsy Ci się posklejały- wyglada jakbyś miała po 5 szt na kazdej powiece,chyba trzeba zminic tusz?:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, aż mi szkoda Twoich włosów, jak patrzę jak są popalone rozjaśniaczem... Nie katuj ich tak!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lena mi mówi, że też powinnam spróbować platyny, ae ja się boję... jak wrażenia?

    Tymczasem zapraszam do odwiedzin najnowszego dziecka, blogu Bless The Mess http://lenalona.blogspot.com/

    ma niecały miesiąc i liczy, że go ktoś polubi :)))
    pzdr, Lona

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialna ta fryzurka! Ja jestem właśnie na etapie wewnętrznej walki - obciąć, czy dać rosnąć?

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo Pani ładnie w nowej fryzurze. Może nie będzie łatwo w codziennym utrzymaniu takiego "porządku" na głowie oraz utrzymaniu koloru (jak sama Pani wie przy takiem kolorze farby nawet 2-milimetrowy odrost jest mega-widoczny) ale - mimo wszystko - warto się postarać.
    Bardzo korzystna zmiana. Pozdrawiam serdecznie:) Ela

    OdpowiedzUsuń
  13. zajebiaszcza fryzura!!!!Mega zmiana!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)