niedziela, 15 stycznia 2012

grafitowa sukienka

Słów kilka o sukience grafitowo - szarej. Lubię ją za fason, niebanalny krój, była ze mną podczas tegorocznego Sylwestra. Jej dodatkowy atutem jest to, że posiada zdobienia wykonane z drobnych koralików, które stanowią uzupełnienie biżuterii. Kocham lata 80', wszelkiego rodzaju cekiny, błyskotki, intensywne barwy, niejednokrotnie kiczowate stylizacje i zestawienia. 
Dzisiaj towarzyszy mi Sabinka, z którą każdy wieczór, event, wyjazd, gig jest niezapomnianym doznaniem oraz moje Małe.Tak jakoś wyszło, że załapał się o On.

20 komentarze:

  1. tak ci zazdroszczę włosów, że zapuszczam moje :) super wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  2. piekna ta sukienka i buty i pierscionek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz bardzo kobieco, świetnie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna sukienka, klasyczna forma i kolor - cudowny efekt! Bardzo, ale bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka jest...świetna!

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądasz ślicznie :)
    kociak cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  7. aj ,tutaj u Ciebie też optymistycznie :) i kontrastowo ,bardzo ciekawie, widzę z poprzednich wpisów. I pomysłowo też :)
    Masz świetną grzywkę ,ale to na pewno wiesz :))

    OdpowiedzUsuń
  8. szarość i grafit...coś co lubię:)) świetna sukienka! kolczyki pasują idealnie! no i fajna Ty z tym kotkiem:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta sukienka i Twoja fryzurka przywodzą na myśl lata 20'. Kolory, jakie bardzo! lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. koturny to jest mistrzostwo! tak samo jak tył sukienki!

    JadoreCeStyle

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też ją lubię za fason :)) Pięknie wyglądałaś!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna sukienka! Ślicznie Ci w tej fryzurze!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie wyglądałaś, sukienka ma ciekawy odcień i te paski swietnie wyglądają na niej, rewelacyjne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy blog, będę zaglądać!

    Zapraszam też do nas - dopiero startujemy, ale miłośniczka second handów na pewno znajdzie u nas coś ciekawego.

    Pozdrawiamy, zapraszamy:

    http://omodzieinaczej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)