sobota, 17 grudnia 2011

...

Dzisiaj słów kilka o kwestii znacznie ważniejszej niż różnorodne elementy garderoby. Wszak mój blog jest moją przestrzenią i będę tu wspominać o tym, co dla mnie istotne, ważne, priorytetowe. Będzie krótko, ale treściwie. Pamiętajcie proszę, że każde zwierzę zakupione, otrzymane, sprezentowane czuje, rozumie, kocha. Bez zbędnych "achów" i "ochów" na temat niewątpliwie pięknej relacji człowiek - zwierze, pamiętajcie, że ponosicie pełną odpowiedzialność za "żywe prezenty gwiazdkowe", które otrzymujecie, zamierzacie sprezentować. Każda nieprzemyślana decyzja może być przyczyną niepotrzebnego cierpienia.To kwestia ważna, pamiętać trzeba!!! Pozdrawiam Was z moim Wielkim Przyjacielem, Wojownikiem, Nieokiełznanym Buntownikiem, za którego ja ponoszą pełną odpowiedzialność i lubię to:)

6 komentarze:

  1. Na ten sam temat chciałam napisać, ale nie będę, bo Ty napisałaś.
    Szkoda, że ludzie zapominają o tym, że ZWIERZE TO NIE ZABAWKA!;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Popieram w 100%! Ludzie, myślcie zanim zrobicie komuś taki "prezent". Zwierzę to nie zabawka!
    Pozdrawiam Ciebie i Twojego "tygrysa" ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też tak uważam, sama jestem posiadaczką psa i papugi, zawsze uważałam, że zwierzęta nie są zabawkami, nie powinno się ich darowywać komuś tylko po to, żeby mieć prezent z głowy :/ a później jak się znudzi to wyrzuca się go z domu i zostawia na pastwę losu albo oddaje do przepełnionego schroniska :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)