niedziela, 20 listopada 2011

cobalt skirt

Kobaltowa, plisowana spódnica stanowi główny, kolorystyczny akcent dnia dzisiejszego. Lubię ją za fason i odcień, niezaprzeczalnie sprawdza się w te pochmurne dni pomimo swej zwiewności. Zakupiłam ją w SH, podobnie jak czarną ramoneskę i botki ;-) Liczę, że w najbliższej przyszłości odnajdę, wyszukam, zdobędę.....taką właśnie "plisowankę" tylko zdecydowanie dłuższą. Zatem poszukiwania czas zacząć!
ramoneska SH - Miss C
spódnica SH - MacCoy
botki SH -ethelaustin

15 komentarze:

  1. świetne zdobycze!:)
    kolor spódnicy -zachwycający:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spódnica świetnie wpasowuje się w jesienną aurę i resztę stonowanego zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spódnica ma świetny kolor....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. O nowa fryzura?:) Spódnica piękna!

    OdpowiedzUsuń
  5. sory , ale NIE CIERPIE takiej fryzury! wygląda się w niej w/g mnie zołzowato:(

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękna spódnica! a ja takiej szukam i nic

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna spódnica! Kolor i fason genialny!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hello there,
    your pictures here on your blog look so amazing!
    I really like :)

    check out mine if u like

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor spódnicy piękny, ale jeszcze bardziej podoba mi się ramoneska!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. oyesusiu niech no ja znajdę ramoneskę w sh! najlepiej skórzaną i jak nową hue hue;)

    pliske już mam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. love your long skirt!!
    kisses pretty and have a nice weekend=)

    OdpowiedzUsuń
  12. zmień fryzurę, jesteś śliczna, ale włosy wyglądają jak peruka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)