Lubię jesień za jej kolorystykę, niezaprzeczalnie, to moje barwy. Zawsze jednak, od wielu lat wracam do czerni, czerni uniwersalnej. Gdy przeglądam moją garderobę odnajduję tam mnóstwo jej elementów w tym właśnie odcieniu i nieprawdą jest, że czarny oddaje pesymistyczny nastrój.
Kilka nowości poniżej - czarna peleryna ze stójką, botki, szpilki i baleriny, które w mojej ocenie są rewelacyjne!














Frędzlowe botki są świetne ;)
OdpowiedzUsuńFrędzlowe botki są świetne ;)
OdpowiedzUsuńPeleryna jest rewelacyjna!
OdpowiedzUsuńz frendzlami spoko fajne
OdpowiedzUsuńDziękuję za przemiły komentarz;-)) Ja bym chętnie Tobie skradła buty z frędzelkami oraz torbę LV!!
OdpowiedzUsuńPeleryna genialna! Wyglądasz nieziemsko ! A warkoczyki mnie oczarowały!
OdpowiedzUsuńświetny zestaw :)
OdpowiedzUsuńBaleriny i botki super!!!
OdpowiedzUsuńBotki cudne a czerń też lubie i często do niej wracam....pozdrawiam....
OdpowiedzUsuńŚwietne te nowości!!! Botki z frędzlami chętnie bym Ci zabrała :)) A i pelerynki zazdroszczę!! W wolnej chwili zapraszam do mnie :)
OdpowiedzUsuńwww.blackcherryjam.blogspot.com
strasznie zazdroszczę Ci tej peleryny, świetna! szukam czegoś takiego, a ta wydaje się być idealna.
OdpowiedzUsuńte mokasyny na obcasie to moja bajka ;)) sama mam podobne tylko bez frędzli,
no i różowe balerinki są urocze ;)
śliczna jesteś :)
OdpowiedzUsuńfajny post ;]
zapraszam do mnie :) komentuj i obserwuj jeśli Ci się spodoba :)