niedziela, 23 października 2011

mokasyny

Mokasyny. Na ich temat czytałam różnorodne opinie, od tych naprawdę pochlebnych, po wyjątkowo krytyczne. Ja cenię je przede wszystkim za komfort noszenia, za to, że rozpieszczają moją stopę :-). Niezaprzeczalnie, to najwygodniejsze obuwie, jakie zakupiłam tego sezonu, oczywiście w SH. Te imitujące skórę węża, ze złotymi wstawkami szczególnie mnie urzekły.
trencz - Zara
mokasyny SH - DORNDORF
biżuteria - H&M

13 komentarze:

  1. piekne sa!! obcasy mi sie najbardziej podoba!!

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie buty są świetne, sama poluję na podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje mokasyny są bardzo wytworne. Myślę, że nie powstydziłaby się ich Królowa Angielska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam mokasyny a Twoje mają ciekawą fakturę no i te złote dodatki:)cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fantastyczne buty, aż troszkę zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne buty :)
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no... nie ma to jak buty upocone przez licho wie kogo?! używane buty?? dziewczyno opanuj się! wszystko kupujesz w sh to chyba buty moglabys sobie nowe kupowac, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  8. są piękne, sama na jakieś poluję ale niestety nie mam szczęścia :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama takie bym chciala miec, ostatnio w mojej szafie takich butow brak a pamietam jakie sa wygodne.

    Fajny zestaw z tym trenczem.

    Katerina

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)