Skoro lato dobiega końca... w najbliższym czasie będą pojawiały się sukienki właściwe dla podsumowania tej pory roku. W końcu zagościły toootalnie ciepłe dni, zatem letnie sukienki czas zacząć nosić!!! Co za paradoks. Tę lubię za fason, kolorystykę, uniwersalność.
sukienka SH - wallis
kopertówka SH
okulary - Cropp
obuwie - Top Secret















Świetna sukienka i fryzura :)
OdpowiedzUsuńPrześliczna Maxi!!! I super fryzurka! Ja ostatnio też często uciekam w różne warkoczyki :)
OdpowiedzUsuńhttp://fashiongamesblog.blogspot.com/
Sukienka jest prześliczna, ale tym razem największe pochwały należą się Twojej genialnej fryzurze! :)
OdpowiedzUsuńŚwietna fryzura. A te okulary skądś znamy :)
OdpowiedzUsuńPiękna sukienka!! I genialne pierścienie!!
OdpowiedzUsuńboska fryzura a zgranie dodatków ze sukienką...MISTRZOSTWO!!!!!
OdpowiedzUsuńNo, no, jaka sukienka i to z sh?Super!
OdpowiedzUsuńPs. mamy wspólną koleżankę Izę, która teraz mieszka pod Wrocławiem:)
bardzo fajna, letnia stylizacja! strasznie podoba mi się ta fryzurka, sama niestety nie potrafię zaplatać takich warkoczyków..
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko! :)
Dziewczyny dziękuję bardzo, bardzo dziękuję :)
OdpowiedzUsuń