środa, 10 sierpnia 2011

Czółenka z DeeZee

Z uwagi na szereg perypetii w mojej codzienności zaglądam tu od czasu do czasu, jednak wciąż mam motywację. Z jej natężeniem bywa różnie...jednak dzisiaj power jest. Zatem przedstawiam Wam moje 16,5 cm piękności - czółenka z DeeZee. Jestem ogromną fanką takich fasonów, wysokich szpilek, elementów garderoby w kolorze fuksji. Przy moich 160 cm wzrostu świat w tych oto czółenkach mogłam postrzegać z innej perspektywy:-) Przemieszczanie w nich nie sprawia mi żadnej trudności, może dlatego, że na co dzień preferuję wysoki obcas. W dniu dzisiejszym klasyczny codzienny look. Top, jeansy, szpile. Prezentuje mojego ulubieńca top z Zary - pojawia się tylko pytanie,  dlaczego dopiero teraz??? Co do fryzury, to sama nie wiem, co się dzieje na mojej głowie. Na pewno, to etap przejściowy.......


17 komentarze:

  1. ojej, jakie wysokościomierze! piękny kolor mają te bucisze:) i bluzeczka piękna, słodka, lubię te grafiki Zarowe:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy moich 158 chyba niestety brak mi odwagi ;-.)
    Pozdrawiam :-.*

    OdpowiedzUsuń
  3. niesamowite szpile - jestem pełna podziwu dla wszystkich pomykających w nich po mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o rany, są boskie! i miałabym w nich 188,5 cm :D kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Set baaaardzo prosty, ale szpilki "odwalają całą robotę" i nic więcej nie potrzeba :) Btw. stabilne? I jak sprawują się na polskich chodnikach?

    Pozdrawiam, beliefinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są. Podziwiam Cię, ja w nich chyba straciłabym zęby ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Na zdjęciach wyglądają fajnie:) Kolor cudny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie buty deezee są okrutne dla stóp. sa tak zle wyprofilowane ze nie da sie w nich chodzic. ładne są to fakt ale na pewno nie do noszenia na codzien. sprawdzilam kilka par - wszystki kaleczą. ja nie polecam. A blogerki dostają je za darmo i reklamują ze super

    OdpowiedzUsuń
  9. ło matko! czemu robisz z siebie dzidzie-piernik??? masz juz chyba po 30-tce wiec na co ci te infantylne kokardeczki???? help!
    te buty wuglądaja tak jakbyś wyciągnęła je z maminej szafy i postanowiła poudawać dorosłą. no sory, ale w/g mnie ten look to jeden wielki niewypał:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Zestaw mi się podoba w całości, jest taki energetyczny :)
    Co do butów deezee - kupiłam raz (płaskie) i to chyba najgorsze pod względem jakości buty jakie miałam w życiu, rozpadają się, potwornie się zniszczyły po kilku wyjściach. Na obcasy bym się nie odważyła, bo wyobrażam sobie je dokładnie tak jak opisuje Anonimowy - ładne, ale okrutne dla stóp, nie do chodzenia. Jak to wygląda z Twojego doświadczenia?

    OdpowiedzUsuń
  11. Te buty *.* CUDO! Całość zresztą jest totalnie w moim stylu <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy nr 1 - nie należę do bloggerek, które za darmo otrzymują obuwie z DeeZee. Wybieram i kupuję te modele, które szczególnie podobają mi się.Mam kilka par, wszystkie są ok. Ja bardzo lubię buty na obcasie i przemieszczanie w nich nie sprawia mi żadnego problemu.po prostu lubię to :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)