Z uwagi na szereg perypetii w mojej codzienności zaglądam tu od czasu do czasu, jednak wciąż mam motywację. Z jej natężeniem bywa różnie...jednak dzisiaj power jest. Zatem przedstawiam Wam moje 16,5 cm piękności - czółenka z DeeZee. Jestem ogromną fanką takich fasonów, wysokich szpilek, elementów garderoby w kolorze fuksji. Przy moich 160 cm wzrostu świat w tych oto czółenkach mogłam postrzegać z innej perspektywy:-) Przemieszczanie w nich nie sprawia mi żadnej trudności, może dlatego, że na co dzień preferuję wysoki obcas. W dniu dzisiejszym klasyczny codzienny look. Top, jeansy, szpile. Prezentuje mojego ulubieńca top z Zary - pojawia się tylko pytanie, dlaczego dopiero teraz??? Co do fryzury, to sama nie wiem, co się dzieje na mojej głowie. Na pewno, to etap przejściowy.......
środa, 10 sierpnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)














ojej, jakie wysokościomierze! piękny kolor mają te bucisze:) i bluzeczka piękna, słodka, lubię te grafiki Zarowe:)
OdpowiedzUsuńButy po prostu wymiatają!!!!
OdpowiedzUsuńPrzy moich 158 chyba niestety brak mi odwagi ;-.)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-.*
niesamowite szpile - jestem pełna podziwu dla wszystkich pomykających w nich po mieście :)
OdpowiedzUsuńo rany, są boskie! i miałabym w nich 188,5 cm :D kusi :D
OdpowiedzUsuńSet baaaardzo prosty, ale szpilki "odwalają całą robotę" i nic więcej nie potrzeba :) Btw. stabilne? I jak sprawują się na polskich chodnikach?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, beliefinfashion.blogspot.com
Piękne są. Podziwiam Cię, ja w nich chyba straciłabym zęby ;P
OdpowiedzUsuńPiękne buty :)
OdpowiedzUsuńPiękne buty! ten kolor! wow!
OdpowiedzUsuńNa zdjęciach wyglądają fajnie:) Kolor cudny.
OdpowiedzUsuńCudne...
OdpowiedzUsuńWszystkie buty deezee są okrutne dla stóp. sa tak zle wyprofilowane ze nie da sie w nich chodzic. ładne są to fakt ale na pewno nie do noszenia na codzien. sprawdzilam kilka par - wszystki kaleczą. ja nie polecam. A blogerki dostają je za darmo i reklamują ze super
OdpowiedzUsuńło matko! czemu robisz z siebie dzidzie-piernik??? masz juz chyba po 30-tce wiec na co ci te infantylne kokardeczki???? help!
OdpowiedzUsuńte buty wuglądaja tak jakbyś wyciągnęła je z maminej szafy i postanowiła poudawać dorosłą. no sory, ale w/g mnie ten look to jeden wielki niewypał:(
Zestaw mi się podoba w całości, jest taki energetyczny :)
OdpowiedzUsuńCo do butów deezee - kupiłam raz (płaskie) i to chyba najgorsze pod względem jakości buty jakie miałam w życiu, rozpadają się, potwornie się zniszczyły po kilku wyjściach. Na obcasy bym się nie odważyła, bo wyobrażam sobie je dokładnie tak jak opisuje Anonimowy - ładne, ale okrutne dla stóp, nie do chodzenia. Jak to wygląda z Twojego doświadczenia?
Te buty *.* CUDO! Całość zresztą jest totalnie w moim stylu <3
OdpowiedzUsuńŚwietne kolory... Pozdrawiam! :-)
OdpowiedzUsuńAnonimowy nr 1 - nie należę do bloggerek, które za darmo otrzymują obuwie z DeeZee. Wybieram i kupuję te modele, które szczególnie podobają mi się.Mam kilka par, wszystkie są ok. Ja bardzo lubię buty na obcasie i przemieszczanie w nich nie sprawia mi żadnego problemu.po prostu lubię to :-)
OdpowiedzUsuń