Nareszcie!!! Nastał czas kiedy maxi dress na stałe mogą zagości w mojej garderobie. Jest słońce, mamy lato, choć wczorajsze chmury, które zagościły nad moim domem wzbudzały jednocześnie podziw, strach, pokorę....Skoro mamy ciepłe dni, to stawiam zawsze na wygodę, dlatego tak wiele maxi dress posiadam. Oto jedna z nich, zakupiona na wyprzedażach dwa lata temu. Uwielbiam soczystość jej kolorów, kojarzy mi się z wakacyjnym nicnierobieniem;-). Poza tym są nowe kolczyki zakupione u dziewczyny z mega pasją, która potrafi wyczarować biżuterię cudo - POLECAM. Oto jej autorska strona.
sukienka - Troll
koturny - Bershka
kolczyki -www.froglet.eu
torebka SH - LV













Faktycznie śliczne kolorki ma ta sukienka, przyprawia innych o uśmiech ;)
OdpowiedzUsuńkolory bardzo soczyste :) świetnie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie!
Piękne kolory :))
OdpowiedzUsuńAle kolorowo , fajnie .: )
OdpowiedzUsuńSukienka nie w moim typie stawiam bardziej na krótsze .: )Ale jak kto woli .: )Dodatki ładne. ;)
Ach, jaka ładna! A właściwie ładne - bo i sukienka i kolczyki. Idę przyjrzeć się szczegółom :)
OdpowiedzUsuńfajna sukienka
OdpowiedzUsuńładna biżuteria;D
OdpowiedzUsuńNo i po prostu mi dech zaparło :) Cudowna sukienka!
OdpowiedzUsuńsuper sukienka!
OdpowiedzUsuńsukienka rzeczywiście niesamowicie wakacyjna i taka pełna energii
OdpowiedzUsuńenergetyczna sukienka!
OdpowiedzUsuń...ale kolorowo u Ciebie....ale jest lato to musi być kolorowo i wesoło....a pierścionek turkusowy masz śliczny...pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńtorebeczka za ile ; >?
OdpowiedzUsuńBoję się strasznie burzy! Ale maxi dress sprawdza się na każdą okazję. Nie mogę doczekać się jesieni, gdy założę do tego sweter i wielki gruby szalik :)