niedziela, 26 czerwca 2011

Look of the day 25.06.2011

Moja maksi, plisowana, o uniwersalnej barwie. Od dawna szukałam takiego fasonu w SH :-). Lubię. Nic dodać, nic ująć. Cały outfit pochodzi z SH, koturny Bershka. Wiedziałam, że muszę je mieć. A już niedługo na moim blogu krótka relacja z pobytu w showroomie F&F, a także słów kilka o kolekcji jesienno- zimowej 2011r. Poza tym opowiem o teście pewnego kosmetyku, będzie relacja ze  "Święta Roweru ":-) , w który zamierzam uczestniczyć. Zatem w najbliższym czasie znajdziecie info o przyjemnościach dla ciała i zdrowia. Już teraz zapraszam.

17 komentarze:

  1. Strasznie ładna kiecka. :)

    Pozdrawiam,
    dominique-f.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. zakochałam się w Twojej kopertówce! :))
    piekny zestaw!

    Pozdrawiam,
    http://rudsini.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Spódnica piękna! A najbardziej wyczekuję testu kosmetyku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajebiste buty!!!! Jestem ostatnio wrażliwa na punkcie takich. Jakiś znak z nieba, żeby sobie sprawić, czy co? :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak nie lubię plisowanek tak ta mi się spodobała.Koturny boskie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialnie.
    Zazdroszczę butów i spódnicy!
    Cudownie <3

    Dodaję do obserwowanych, gdyż masz świetnego bloga.
    Pozdrawiam :*

    http://kasisa15.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. buty bardzo ładne, ale wyglądają na piekielnie niewygodne! jak długo udaje Ci się w nich chodzić? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojjjjjjjjj jak ja Ci zazdroszczę tych butów!!! Rewelacyjnie wyglądasz!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Boskie buty, zachorowałam na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Buty nie wyglądają na wygodne...palce wyglądają w nich jak upchniete parówki:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)